Na probostwie w Wyszkowie

Na probostwie w Wyszkowie

Stefan Żeromski NA PROBOSTWIE W WYSZKOWIE   Podczas srogiego deszczu, który lał, w istocie, jak z cebra, pomknął z pustych ulic Warszawy automobil należący do Oddziału Drugiego Inspektoratu Generalnego Armii Ochotniczej, dając w swem wnętrzu schronienie przed...
NIETOPERZ I DWIE ŁASICE

NIETOPERZ I DWIE ŁASICE

La Fontaine NIETOPERZ I DWIE ŁASICE Nietoperz, bystro lecąc wśród wieczornej ciszy, Wpadł na oślep do gniazda jejmości Łasicy. «Mam cię! wrzaśnie zacięta przeciwniczka myszy, Mam cię, potworze dwulicy! Może nie jesteś myszą? Daremne wykręty: Znam ja was, rodzie...
DWA BYKI I ŻABA

DWA BYKI I ŻABA

La Fontaine DWA BYKI I ŻABA Nad brzegiem stawu, na łące, Zoczywszy dwa Byki młode, Ostremi rogi walczące O swoich Krówek urodę, Żaba gorzko wzdychała. Sąsiadka nadbiega: «Powiedz, zapyta, co ci tak dolega? — Czyliż nie widzisz, Żaba na to rzecze, Że ten bój naszą...
WILK, LIS I MAŁPA

WILK, LIS I MAŁPA

La Fontaine WILK, LIS I MAŁPA Żwawy napastnik obrotnego łgarza Wilk niegdyś Lisa o kradzież pomówił. «Łebskiego, rzecze, mam z ciebie szafarza: Całą zwierzynę, com tylko nałowił, Ty mi wywlokłeś, złodzieju! Znam ja cię, Mój bracie! Wiesz ty, czem to u nas pachnie?»...
CZŁOWIEK I DWA OSŁY

CZŁOWIEK I DWA OSŁY

La Fontaine CZŁOWIEK I DWA OSŁY Przez lasy, błonia, piaski, góry i wądoły, Człowiek dwa długouche prowadził rumaki. Jeden niósł lekkie gąbki, więc kroczył wesoły; Drugi, na bat nie zważał i wlókł się powoli, Bowiem dźwigał ciężkie paki, Pełne soli. Tak we trzech idąc,...